„Przyjdź do nas, tylko u nas jest pełnia wszystkiego!”

Pole uprawne, Boża budowla, owczarnia… To tylko niektóre z obrazów Kościoła, czyli tematu kolejnego zjazdu Szkoły Animatora 2016-2018. W pierwszych dniach kalendarzowej wiosny mówiliśmy o Kościele, który dzięki Duchowi Świętemu stale przeżywa rozkwit, pomimo medialnej opinii, że, szczególnie w dzisiejszych czasach, znajduje się w stanie kryzysu. 

Rozważania nad istotą Kościoła oświeciło Światło Narodów (Konstytucja Dogmatyczna o Kościele Lumen Gentium) oraz Katechizm Kościoła Katolickiego. Pozwoliło nam to na odkrycie wielu aspektów wspólnoty, a także na uporządkowanie posiadanej już wiedzy. Zadziwiające, jak prawda o Kościele jest spójna, a jednocześnie dopełniająca i wypływająca z poprzednio przeżywanych drogowskazów do chrześcijańskiej dojrzałości! Ten weekend był również szczególnie symboliczny – przyjechaliśmy do Jawornika w rocznicę urodzin ks. Franciszka Blachnickiego, w sobotę przypadała 25 rocznica utworzenia Metropolii Katowickiej, a niedawno zakończony II Synod Archidiecezjalny w swoich postanowieniach zawarł najważniejsze punkty, o których słyszeliśmy na wykładzie księdza Waldemara. Natomiast misyjny wymiar Kościoła podkreśliła wizyta Diecezjalnej Diakonii Misyjnej. Poszczególne aspekty wspólnoty, jaką jest Kościół, omawialiśmy w małych grupach.

Kościół zachwycający

W Kościele zachwyca mnie radość młodych ludzi. Kiedy jeszcze nieświadomi przychodzą na spotkania, a potem poznają jego bogactwo, w tym Eucharystię – i potem najlepsza jest ich reakcja: wielkie WOW! - mówi Kamila

Agnieszka zwraca uwagę na to, że „Kościół dostrzega siłę w rzeczach małych, po ludzku słabych. Że to ubodzy, z którymi Jezus tak lubił przebywać, są jego skarbem”

Piotra zachwyca to, że Kościół jest dla niego drogowskazem, porządkuje w ten sposób jego życie i daje mu pokój.

Trud miłości

„Kocham różnorodność Kościoła, że pomimo tego jest całością, każdy może znaleźć tu miejsce. Kościół wydobywa piękno z człowieka. Mi osobiście daje też poczucie stałości – był i będzie w moim życiu jako stała jego część, nie zmieni się.” – tak Magda opisuje swoją miłość do Kościoła

Natomiast Dorota mówi o swoim ulubionym obrazie Kościoła: „To mnie zachwyca: Oblubieniec i Oblubienica. W Kościele jest jak w małżeństwie, bo jest to służba, oddanie, poświęcenie siebie dla drugiego. Tak samo Chrystus poświęcił się dla Kościoła, podobnie my ofiarowujemy się Kościołowi. Jest to oczywiście czasem trudne, ale przede wszystkim pozytywne – jesteśmy we wspólnocie.Za co kocham Kościół? Za cudownych i uroczych ludzi, którzy go tworzą! Za możliwość wzrostu, poznania Boga i człowieka, a także za możliwość kształtowania miłości.”

Każdy z nas tworzy obraz Kościoła, jest jego wizytówką w świecie, w którym żyje. Razem tworzymy silną wspólnotę, która ma swoje korzenie w komunii osób w Trójcy Świętej. Wiemy już doskonale, że mamy być dla Kościoła reklamą o najwyższej jakości, bo tam jest pełnia wszystkiego, czyli sam Bóg! Tytuł artykułu jest „hasłem reklamowym” dla Kościoła wymyślonym przez Roberta.

Poszukiwany wolontariusz do Kazachstanu na sierpie...
Bieg samarytański o ks. Blachnickim!

Domy i Ośrodki